| Ostatnio dodane - Weekendowo |

Francja, Normandia. Dieppe595 odsłonNormandia przywitała nas deszczem. 06 stycznia 2013
|
|

Francja. Prowansja.703 odsłonNasza dzielna Cytryna, które znosiła te wszystkie zakręcone drogi.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.615 odsłonTo już kawałek dalej, okolice Lagarde-d'Apt16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.649 odsłonBois de Saint-Pierre16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.541 odsłonBois de Saint-Pierre16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.620 odsłonTo już kawałek dalej, okolice Lagarde-d'Apt16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.658 odsłonTo już kawałek dalej, okolice Lagarde-d'Apt16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.699 odsłonTo już kawałek dalej, okolice Lagarde-d'Apt16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.582 odsłonOprócz lawendy były także słoneczniki.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.526 odsłonOprócz lawendy były także słoneczniki.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.528 odsłonTo już kawałek dalej, okolice Lagarde-d'Apt16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.557 odsłonOprócz lawendy były także słoneczniki.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.576 odsłonPolowanie na owady.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.564 odsłonOprócz lawendy były także słoneczniki.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.527 odsłon16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.623 odsłonTeż mi się podobało.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.607 odsłonTo było jedno z marzeń Moniki - zobaczyć pole lawendowe.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.591 odsłonMożna tak iść i iść.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.527 odsłonPrawda że milutko?16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.592 odsłonCzas na sesję zdjęciową.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.530 odsłonWszystko dookoła bzyczy, lawenda przyciąga dziesiątki gatunków owadów.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.521 odsłonWszystko dookoła bzyczy, lawenda przyciąga dziesiątki gatunków owadów.16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.528 odsłon16 lipca 2012
|
|

Francja. Prowansja.539 odsłonPola lawendy w okolicach Valensole. Udało się trafić w środek sezonu, który zresztą nie trwa długo - za dwa tygodnie od naszej wizyty już zbiory.16 lipca 2012
|
|
|
|